1999-2011
Historia sprawy z PKP
Koniec Dworca Głównego - Życie warszawy 11. 10.1999r.
Pomysł likwidacji narodził się na przełomie lat 80. i 90. W październiku 1991 r.
podpisano akt notarialny, na podstawie którego w miejscu dzisiejszego dworca miałoby
powstać nowoczesne centrum handlowo-konferencyjne. Inwestorzy planowali wybudować
biura, hotel, restauracje i to w ich kwestii leżało pokrycie połowy kosztów. Dworzec
miał zostać wyburzony, ale Muzeum miało zostać zachowane.
Artykuł Życie warszawy 11. 10.1999r. (PDF)
Warszawa Głowna Odjazdowa - Kurier wolski 26.05.2001r.
Zespół zabudowy wielofunkcyjnej to robocza nazwa inwestycji w miejscu nie istniejącej
już stacji Warszawa Główna. W zachodniej części działki zostanie wybudowany piętrowy
budynek przeznaczony na Muzeum Kolejnictwa oraz towarzyszące tory ekspozycyjne.
W głównej części działki rozpocznie się budowa budynku przeznaczonego na centrum
handlowo-usługowo-rozrywkowego. W tej chwili jest już gotowy projekt budowlany przyszłego
Muzeum.
Artykuł Kurier wolski 26.05.2001r. (PDF)
Jeszcze pożałują? - Gazeta stołeczna 10.10.2001r.
PKP S.A. chcą się pozbyć Dworca Głównego. Tymczasem projektanci linii kolejowych
uważają, że stacja jest niezbędna dla przyszłego układu komunikacji podmiejskiej,
a mianowicie dla rozwoju linii legionowskiej i piaseczyńskiej oraz usprawnienia
dojazdu z Okęcia w ramach inwestycji Terminal dwa. Wiadomo na pewno, że Polma zobowiązała
się do zachowania Muzeum Kolejnictwa. Zabudowa dworca mogłaby powstać w podobny
sposób jak na Wileńskim: na górze komercja, na dole tory.
Artykuł Gazeta stołeczna 10.10.2001r. (PDF)
Ślepy tor komercji - Życie Warszawy 22.07.2002r.
Najłatwiej sprzedać, trudniej ratować. PKP S.A. znalazły sposób na zdobycie kilkudziesięciu
milionów złotych. 6 hektarów gruntu w centrum stolicy to łakomy kąsek dla inwestorów,
możliwe zatem, że zabytkowy dworzec zniknąłby z powierzchni ziemi. Sprzedaż terenu
dworca to zaprzepaszczenie planu reaktywowania carskiej obwodnicy wokół Warszawy.
Bez Dworca Głównego nie mogłaby powstać szybka kolej średnicowa Piaseczno- Legionowo
przez Warszawę.
Artykuł Życie Warszawy 22.07.2002r. (PDF)
Kolej chce likwidacji, miasto nie - Nieruchomości budownictwo Rzeczpospolita 29.07
2002r.
PKP S.A. uważają, że Dworzec Główny jest zbędny. W momencie zatwierdzania materiałów
przetargowych PKP S.A. zrezygnowały z planu odtworzenia tam kolei. Okazuje się jednak,
że innego zdania jest miasto - jeśli inwestor na placu Zawiszy zechce zlikwidować
stację i nie pozostawić choćby jednego przystanku kolejowego, to nie otrzyma pozwolenia
na budowę. Kolejowa funkcja tego miejsca musi zostać utrzymana.
Artykuł Nieruchomości budownictwo Rzeczpospolita 29.07 2002r.(PDF)
Batalia o stację trwa - Rzeczpospolita 12.08. 2002r.
List otwarty w obronie zagrożonego likwidacją dworca kolejowego Warszawa Główna
wystosowali do Ministra Infrastruktury zwolennicy budowy Metra II i warszawskiej
obwodnicy kolejowej. Zdaniem projektantów linii kolejowych i urbanistów Dworzec
Główny jest niezbędnym ogniwem w przyszłym układzie komunikacji podmiejskiej oraz
rewitalizacji kolejowej obwodnicy centrum miasta. Najkorzystniejszy byłby wariant,
w którym kolejka metra docierałaby do Dworca Głównego, gdyż jest to doskonały punkt
przesiadkowy. Ostatnio PKP S.A., PKP Przewozy Regionalne sp. z o.o., Przedsiębiorstwo
Państwowe Porty Lotnicze i władze Warszawy podpisały porozumienie w sprawie wspólnego
finansowania studium dotyczącego połączenia Okęcia z centrum Warszawy. Miałoby
ono powstać w 2006r.
Artykuł Rzeczpospolita 12.08. 2002r. (PDF)
Dworzec Główny zagrożony - Nasza metropolia 19.06.2002r.
Kierownictwo PKP S.A. przygotowuje decyzję o sprzedaży dawnego dworca przy ulicy
Kolejowej. Merto II miało kończyć swój bieg właśnie na Dworcu Głównym. W momencie
jego sprzedaży cała koncepcja mająca na celu poprawę komunikacji w Warszawie wali
się w gruzy.
Artykuł Nasza metropolia 16.06.2002r. (PDF)
Grupa trzymająca Dworzec Główny - Super Express 8.07.2003r.
Czy Dworzec Główny przetrwa? O tym zdecyduje Ministerstwo Infrastruktury. Możliwy
jest też wariant kompromisowy połączenie dworca z kompleksem biurowo-handlowym.
Główny inspektor kolejnictwa wyraził zgodę na rozbiórkę, ale gdyby miasto wyłożyło
pieniądze PKP S.A. nie ma nic przeciwko temu, by Muzeum istniało dalej.
Artykuł Super Express 8.07.2003r. (PDF)
Polma musi czekać - Rzeczpospolita 6.08.2003r.
Polma S.A. domagała się, aby naczelny sąd administracyjny zobowiązał Ministra Infrastruktury
do wydania decyzji w sprawie zakupu terenów wokół Dworca Głównego. Kolej wydzierżawiła
teren i chce go teraz sprzedać, gdyż potrzebuje pieniędzy na bieżące wydatki.
Artykuł Rzeczpospolita 6.08.2003r. (PDF)
Kolej na dworce - Rzeczpospolita 21.10.2003r.
Na początku lipca Super Express ujawnił, że PKP S.A. wydzierżawiły Polmie 6 ha gruntów
przy Dworcu Głównym po zaniżonej cenie. Firma ta nie zamierzała poprzestać na dzierżawie,
chciała też kupić tereny przy Głównym. Za Polmą stały osoby skompromitowane, które
naraziły PKP S.A. na wielomilionowe straty ostatecznie decyzja o przyszłości dworca
nie zapadła.
Artykuł Rzeczpospolita 21.10.2003r. (PDF)
Do pociągów na ślepym torze - Kulisy 26.03.2004r.
Takiego Muzeum nie ma nigdzie i już nie będzie. Zgromadziło ponad 200 najrozmaitszych
lokomotyw produkowanych w Polsce w okresie od 1921 do 1956 roku oraz kilka typów
znacznie wcześniejszych. Uzupełnieniem tej imponującej kolekcji jest dwa tysiące
modeli różnej wielkości, odtworzonych wiernie z oryginałów. Mundury, wspaniałe zbiory
sztandarów, maszyn i urządzeń, sprzętu kolejarskiego i cenne historyczne archiwalia.
Taka placówka w każdym kraju mogłaby być dumą narodową i wyjątkową atrakcją turystyczną,
u nas jest podrzutkiem, z trudem ocalonymi eksponatami.
Artykuł Kulisy 26.03.2004r. (PDF)
Na ślepym torze - Trybuna 19.05.2004r.
Żądanie opuszczenia zajmowanych lokali w terminie 6 miesięcy zostało skierowane
do Marszałka Sejmiku Mazowieckiego, któremu podlega obecnie placówka przez zakład
nieruchomości PKP S.A. Zaproponowana została także nowa lokalizacja za Dworcem Wileńskim,
gdzie znajduje się wolny odcinek torów. Nie od dziś wiadomo, że kolej boryka się
z ogromnymi problemami finansowymi. Zdumienie jednak budzi zlekceważenie i brak
szacunku obecnego zarządu grupy PKP S.A. do swojej ponad 150-letniej historii, a
także prezentowania jej społeczeństwu.
Artykuł Trybuna 19.05.2004r. (PDF)
Tradycja na bocznicę - Rzeczpospolita 20.05.2004r.
Władze PKP S.A. zażądały, by Muzeum opuściło teren przy Placu Zawiszy do końca lipca
2004 r. PKP S.A. twierdzą, że umowa dotycząca Muzeum przestała ich wiązać. Jeszcze
w 1998 r. Minister Transportu zgodził się na dzierżawę terenu pod warunkiem, że
ze środków uzyskanych z nią zostanie wybudowana nowa siedziba Muzeum. W połowie
2000 r. był już gotowy projekt wzorem miał być dawny dworzec Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej.
Obok budynku miały się znaleźć specjalnie zaprojektowane bocznice dla zabytkowych
pociągów.
Artykuł Rzeczpospolita 20.05.2004r. (PDF)
Warszawa Główna? - Info ochoty. Waw.pl
Rozebrane perony oraz pozostałą halę dworcowa z mieszczącym się wewnątrz Muzeum
Kolejnictwa PKP S.A. postanowiły przeznaczyć na budowę centrum handlowego. Likwidacja
przystanku kolejowego może uniemożliwić wykorzystanie w przyszłości sieci kolejowej
dla poprawy komunikacji w Warszawie. Sąd jednak oddalił skargę. Oznacza to, iż istnieje
możliwość zlokalizowania w tym miejscu kolejnego centrum handlowego. W następstwie
tej decyzji jest możliwy bardzo szybki paraliż komunikacyjny Placu Zawiszy.
Artykuł Info ochoty. Waw.pl (PDF)
Bezdomne tradycje - Tygodnik kolejarza.
Muzeum Kolejnictwa zgromadziło prawie 400 zabytkowych pojazdów szynowych różnych
szerokości ponad 2 tysiące eksponatów, ponad 3,5 tysiąca starych dokumentów, około
5,5 tysiąca woluminów na półkach biblioteki, około 28 tysięcy fotografii i slajdów
w archiwum fotograficznym. Niestety dotychczas nie znaleziono działki na nową siedzibę
Muzeum, bo chociaż PKP S.A. zaproponowały dwie lokalizacje, nie są właścicielem
żadnej z nich.
Artykuł Tygodnik kolejarza. (PDF)
Dworzec Główny w rękach prezydenta - 2.01.2004r.
Zdaniem obecnych władz stolicy, miasta nie stać na budowę drugiej linii metra. W
tej sytuacji szansą usprawnienia funkcjonowania komunikacji jest wykorzystanie infrastruktury
warszawskiego węzła kolejowego, którego bardzo ważnym elementem jest Dworzec Główny,
temu jednak grozi likwidacja. Losy Głównego znajdują się w rękach prezydenta Warszawy.
Artykuł 2.01.2004r. (PDF)
Kolej wyrzuca Muzeum - Metro 28.04.2004r.
Warszawskie Muzeum Kolejnictwa w dawnym budynku Dworca Głównego to największa taka
placówka w kraju. PKP Nieruchomości zadecydowały, że Muzeum najpóźniej w sierpniu
musi się wynieść. By Muzeum mogło funkcjonować potrzebuje ok. 2000 metrów kwadratowych
na sale wystawowe i magazyny. Muzeum wystąpiło o pomoc do Ministra Kultury. Konsensusu
w sprawie przenosin jak na razie nie ma.
Artykuł Metro 28.04.2004r. (PDF)
Historia na śmietniku - Fakt 11.05.2004r.
PKP wyrzuca bezcenne eksponaty. Nikt nie powiadomił Muzeum, że dzierżawa terenu
przy dworcu, jak i wydanie prywatnej firmie pozwolenia na budowę było bezprawne
i dlatego Muzeum występuje do wojewody o unieważnienie pozwolenia na budowę i o
uwłaszczenie Muzeum na tym terenie.
Artykuł Fakt 11.05.2004r. (PDF)
Przenieść na inflanty - Rzeczpospolita 17.06.2004r.
Jest decyzja o nowej lokalizacji Muzeum Kolejnictwa. Teren przy ulicy Kolejowej
odpowiada wszystkim, problem w tym, że kolej zaproponowała miejsce, które nie należy
do nich. Lokalizacja proponowana przez PKP S.A. należy do skarbu państwa. Zaoferowano
więc Muzeum Kolejnictwa inflanty. Sytuacja, w której wyrzuca się Muzeum jeszcze
przed przejęciem przez nadzorujące je Ministerstwo Transportu, jest karygodna. Dyrekcja
Muzeum zgodziła się na dzierżawę dotychczasowego terenu pod warunkiem, że kolejarze
wybudują nową siedzibę.
Artykuł Rzeczpospolita 17.06.2004r. (PDF)
Eksmisja odłożona - Rzeczpospolita 22.07.2004r.
Muzeum Kolejnictwa na razie zostaje. PKP S.A. nie odstąpiły od żądania, zrezygnowały
jedynie z eksmisji Muzeum do 31 lipca 2004 r. W 1998 r. Minister Transportu zgodził
się, by PKP S.A. wydzierżawiły teren pod warunkiem, że ze środków uzyskanych od
dzierżawców wybudują nową siedzibę Muzeum.
Artykuł Rzeczpospolita 22.07.2004r. (PDF)
Umowy do poprawki miliony na kulturę -Rzeczpospolita 28.01.2005r.
Pieniądze na nową siedzibę Muzeum wyłoży spółka Polma S.A. Po kilkumiesięcznych
negocjacjach kolej zgodziła się przekazać 2-hektarową działkę za Dworcem Wileńskim
przy ul. Grodzieńskiej. Polma zaś zadeklarowała, że wyłoży 10 milionów zł na budowę.
Artykuł Rzeczpospolita 28.01.2005r. (PDF)
PKP rozpoczęły negocjacje z Muzeum Kolejnictwa - Dziennik 12.08.2009
Zawarcie kilkuletniej umowy umożliwi płynne przeniesienie muzeum na nowe miejsce.
Przez ostatnie 13 lat muzeum korzystało bezpłatnie z gruntu należącego do PKP, teraz
mają go dzierżawić po cenach komercyjnych.
Artykuł Dziennik 12.08.2009 (PDF)
Muzeum Kolejnictwa wjedzie na praski tor - Polska The Times 26.08.2009
W połowie sierpnia PKP zażądały od Muzeum Kolejnictwa zwrotu w ciągu dwóch lat budynku
i terenu, na którym mieści się od 1996. W zamian proponuje dwa razy większy teren
na Pradze-Północ przy ul. Grodzieńskiej, na tyłach CH Wileńska. Na działce przy
ul. Grodzieńskiej miałaby powstać multimedialna placówka przedstawiająca historię
kolejnictwa.
Artykuł Polska The Times 26.08.2009 (PDF)
Muzeum kolejnictwa nie dla Pragi Północ - Życie Warszawy 14.12.2009
Zabytkowe pociągi zostaną w centrum miasta jeszcze dwa, trzy lata. Gdzie pojadą
dalej? Nie wiadomo. Działka przy Grodzieńskiej jest na nową siedzibę za mała, a
o innych lokalizacjach cisza. Trwają negocjacje dotyczące przedłużenia dzierżawy
działki na ok. dwa, trzy lata, jednakże PKP zapewniła, że dołoży się do budowy nowego
obiektu muzeum.
Artykuł Życie Warszawy 14.12.2009 (PDF)
Wojna o kolejowe muzeum na Woli - Gazeta Wyborcza 23.06.2010
Szefowie PKP kategorycznie nie zgadzają się, by Muzeum kolejnictwa pozostało przy
towarowej, i grożą jego rychłą eksmisją, bo władze placówki nie płacą za czynsz.
Władze Mazowsza i muzeum nie przystają na lokalizacje zamienne, a propozycja przenosin
poza Warszawę mocno je oburzyła.
Artykuł Gazeta Wyborcza 23.06.2010 (PDF)
Muzeum ZAGROŻONE
Stanowisko Muzeum Kolejnictwa
Polskie Koleje Państwowe S.A. wystąpiły do Sądu Okręgowego w Warszawie z pozwem
przeciwko Muzeum Kolejnictwa o wydanie nieruchomości i budynków Dworca Głównego
oraz nakazanie opuszczenia tychże przez Muzeum Kolejnictwa w terminie 7 dni od dnia
uprawomocnienia się wyroku w tej sprawie.
Muzeum Kolejnictwa nie zgadza się na powyższe i złożyło odpowiedź na pozew, podnosząc
m.in. , że PKP S.A. zlekceważyło fakt , że w chwili obecnej przed Ministrem Infrastruktury,
toczy się postępowanie z wniosku Marszałka Województwa Mazowieckiego o stwierdzenie
nieważności decyzji Wojewody Warszawskiego stwierdzającej nabycie przez PP „Polskie
Koleje Państwowe” prawa użytkowania wieczystego spornego gruntu , który stanowi
własność Skarbu Państwa.
Podobnie ma się problem wpisania budynku Dworca Głównego do rejestru zabytków. Postępowanie
w tej sprawie trwa.
PKP S.A. ignoruje też fakt, że jest sygnatariuszem porozumień z Marszałkiem Województwa
Mazowieckiego, których celem było zabezpieczenie Muzeum Kolejnictwa będącego muzeum
rejestrowym, przed sytuacją, pozostania bez siedziby i miejsca, na którym mogłyby
być eksponowane i przechowywane bezcenne zbiory muzealne. W porozumieniu zawartym
przez PKP S.A. oraz Marszałka Województwa Mazowieckiego (będącym organem założycielskim
Muzeum) w 2008 r. uzgodniono, że opuszczenie przez Muzeum obecnej lokalizacji przy
ul. Towarowej 1 uzależnione jest od zapewnienia Muzeum nowej lokalizacji. Powyższe
zapewnienia pozwoliły Muzeum na dokonanie szeregu nakładów o znacznej wartości,
zarówno na odbudowę infrastruktury Muzeum jak też na renowacje i konserwacje bezcennych
zabytków. Do dzisiaj nie ma jednak jednoznacznych decyzji w tej sprawie.
Złożenie w tej sytuacji przez PKP S.A. oświadczenia o natychmiastowym wypowiedzeniu
umowy użyczenia z dnia 6 grudnia 1996 roku oraz nakazanie Muzeum wyprowadzenie eksponatów
w ciągu zaledwie miesiąca, a następnie złożenie pozwu do sądu pozostaje w jawnej
sprzeczności z zasadami współżycia społecznego.
PKP S.A. doskonale sobie zdaje sprawę, że ze względu na liczbę eksponatów, ich gabaryty
(parowozy, lokomotywy), brak zamiennego miejsca do którego mogłyby one zostać przeniesione,
konieczność załatwienia szeregu czynności formalnoprawnych, w celu uzyskania zgodny
na zmianę lokalizacji zabytku, konieczność uzgodnienia i zapewnienia transportu
taboru, ogromne koszty związane z transportem takich eksponatów - zachowanie przez
Muzeum terminu opuszczenia dotychczasowej siedziby zawsze pozostanie nierealne.
Oczywiście nie bez znaczenia dla oceny postępowania PKP S.A. są następujące fakty:
a/ Muzeum Kolejnictwa w Warszawie powstało i długo funkcjonowało w strukturach Grupy
PKP, a obecnie jako samorządowa instytucja kultury, prowadzi działalność mająca
na celu zachowanie spuścizny po kolejnictwie w ogóle,
b/wypowiedzenie zostało dokonane bez jakichkolwiek konsultacji w tym zakresie z
organem założycielskim Muzeum tj. Marszałkiem Województwa Mazowieckiego, szczególnie
w kontekście zawartego przez PKP S.A. i Marszałka porozumienia z dnia 16 października
2008 roku.
Obecna sytuacja, w jakiej znalazło się Muzeum, paradoksalnie jest dla jego Dyrektora
bodźcem do działania, który szuka pomysłu na ocalenie placówki w dotychczasowej
lokalizacji. Jednym z takich pomysłów jest stworzenie na terenie zajmowanym przez
Muzeum przestrzeni wystawienniczo-komercyjnej. Dobrym przykładem takiego rozwiązania
jest Warszawa Wileńska – centrum handlowe, a obok czynny dworzec. Tu zamiast dworca
byłoby czynne muzeum. Muzeum ma już takie projektowe propozycje, można je obejrzeć
na stronie internetowej ww.muzkol.pl.
Budujący jest fakt, że przestrzeń muzealna stała się też inspiracją dla młodych
architektów. Na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej powstała praca pt.
„Koncepcja zagospodarowania rejonu dawnego Dworca Warszawa Główna jako przykład
rewitalizacji zdegradowanych terenów pokolejowych”.
Choć PKP S.A. ma inne plany (dziwne, niezrozumiałe, idące w kierunku zniszczenia
własnego dziedzictwa) Muzeum istnieje i aktywnie działa. Tylko w Nocy Muzeów 2011
Muzeum Kolejnictwa odwiedziło 8 303 osoby, z nowej propozycji – muzealnych lekcji
edukacyjnych skorzystało już ok. 2.500 uczestników , a podczas V Dni Techniki Kolejowej
, które były prawdziwym świętem rodzinnym, Muzeum gościło blisko 1.500 dzieci z
rodzicami. Dynamiczny rozwój Muzeum , szczególnie po 2009 roku, napawa optymizmem.
Rok 2011 to dla Muzeum Kolejnictwa rok jubileuszy: 80-lecia powstania Muzeum Kolejnictwa
w Warszawie oraz 25. rocznica utworzenia jego Oddziału Muzeum Kolei Wąskotorowej
w Sochaczewie. Patronat nad ich obchodami objęli Minister Infrastruktury Pan Cezary
Grabarczyk, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Pan Bogdan Zdrojewski oraz
Marszałek Województwa Mazowieckiego Pan Adam Struzik. Może PKP S.A do nich dołączy
i wycofa się z pomysłu likwidacji tej tak ważnej dla kultury narodowej i samego
kolejnictwa placówki muzealnej ?
Wywiad z Dyrektorem Muzeum w Radiu Dla Ciebie
Rynek Kolejowy
Super Express
Onet.pl
Wp.pl
Wiadomości24.pl
TVNWarszwa
Życie Warszawy
Uratujmy Muzeum Kolejnictwa - Gazeta Wyborcza 14.07.2011
Artykuł Gazeta Wyborcza - dodatek Stołeczny 14.07.2011 (PDF)
Nie zabierajcie nam muzeum! - Super Express 18.07.2011
Sprawa muzeum ciągnie się już od 16 lat. Wtedy właśnie wojewoda mazowiecki przekazał
PKP działkę przy ul. Towarowej, na której mieści się placówka. W maju kolejarze
skierowali sprawę do sądu. Wszelkie próby rozmów spełzły na niczym. Od ponad dwóch
lat władze placówki nie ponoszą żadnych kosztów i kolejarze nie mają zamiaru do
niej dopłacać. Oczywiście na całej przepychance stracą zwiedzający, którzy zadowoleni
opuszczają muzeum.
Artykuł Super Express 18.07.2011 (PDF)
19.07.2011
Stanowisko Muzeum Kolejnictwa
Sporów o lokalizację Muzeum Kolejnictwa w Warszawie cd. !!!
Pierwsze niekorzystne dla Muzeum Kolejnictwa decyzje Ministra Infrastruktury i Wojewódzkiego
Konserwatora Zabytków wzbudziły duże zaniepokojenie wśród miłośników historii kolejnictwa
i jego zabytków. Organizatorzy i dyrekcja Muzeum zapowiadają od nich odwołania.
Po licznych publikacjach w prasie, radio i TV dwojga młodych warszawiaków miłośników
historii Zofia Kępińska i Szymon Walczak, związanych ze Stowarzyszeniem Edukacji
Historycznej, rozpoczęła społeczną internetową akcję zbierania podpisów pod apelem
„ Ratujmy Muzeum Kolejnictwa”. Spotkała się ona z dużym zainteresowaniem również
wśród licznie odwiedzających Muzeum. Tylko w ciągu trzech ostatnich dni pod apelem
podpisało się blisko 500 osób. Wszyscy zainteresowani akcją mogą do niej dołączyć
wchodząc na stronę internetową: www.petycje.pl
Muzeum Kolejnictwa poważnie zagrożone - Kurier Wolski 21.07.2011
Koleje chcą sprzedać teren ze względu na świetną lokalizację gruntu. Historia Dworca
Głównego nie ma tu znaczenia. Mimo dużego wsparcia Marszałka Województwa Mazowieckiego
Muzeum się nie poddaje. Na miejscu i w Internecie zbierane są podpisy przeciwko
likwidacji placówki www.petycje.pl. Przez 3 dni zebrano ponad 500 podpisów.
Artykuł Kurier Wolski 21.07.2011 (PDF)
Metro - 22.07.2011
Artykuł Metro - 22.07.2011 (PDF)
Idiotyzm! - Dobry Znak 28.07.2011
Stała się rzecz chyba najdziwniejsza na świecie. Oto PKP wystąpiły do Sądu Okręgowego
w Warszawie przeciwko… Muzeum Kolejnictwa! Firma z olbrzymimi tradycjami, potencjałem
i historią chce zlikwidować muzeum obrazujące i dokumentujące jej własne dzieje!
To jakiś absurd, niestety prawdziwy. Pozew przeciwko muzeum mówi o wydanie nieruchomości
wraz z budynkami w ciągu 7 dni od uprawomocnienia się wyroku. Miejmy nadzieję, że
ewentualnego wyroku.
Artykuł Dobry Znak 28.07.2011 (PDF)
Pociąg do awantur, czyli spór o muzeum - Gazeta Wyborcza 4.08.2011
Po mediacjach z resortem infrastruktury Muzeum Kolejnictwa najprawdopodobniej zostanie
jeszcze kilka lat przy Towarowej. Wciąż jednak nie ma pomysłu, co zrobić z tą zapuszczoną
placówką. Jest pomysł modernizacji muzeum, budowa zadaszeń oraz nowego dworca. Gdyby
projekt zyskał akceptację, można będzie zawalczyć o unijną dotację.
Artykuł Gazeta Wyborcza 4.08.2011 (PDF)
Wyrok na Muzeum Kolejnictwa odroczony - Metro 5-7.08.2011
Mediacji między PKP i władzami Mazowsza podjęło się Ministerstwo Infrastruktury.
Zaproponowano, by strony podpisały umowę najmu terenu na czas określony-ok. 5 lat.
W tym czasie musi się rozwiązać kwestię lokalizacji muzeum.
Artykuł Metro 5-7.08.2011 (PDF)